Forum Techniki Nurkowania

Inny sprzęt nurkowy - Kołowrotek Dive System

PawelM - 2012-12-02, 19:20
: Temat postu: Kołowrotek Dive System
Dziś dostałem od znajomego taki kołowrotek:




Wiem że na tym etapie mojej drogi nurkowej jeszcze nie jest mi potrzebny, no ale w przyszłości...... Zresztą, jak mówi stare przysłowie, darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda.
Kołowrotek wygląda na nowy, praktycznie żadnych śladów użytkowania i myślę że jeżeli był użyty, to chyba tylko kilka razy. Jest on dość duży i dlatego proszę o opinie czy to coś się do czegoś nada. ;-)
JacekKG - 2012-12-02, 20:10
:
Chyba nie za bardzo, lepiej mi sie by przydal :)
Mozesz mi go wiec orzekazac
PawelM - 2012-12-02, 20:14
:
JacekKG napisał/a:
Chyba nie za bardzo, lepiej mi sie by przydal :)
Mozesz mi go wiec orzekazac

Poczucie humoru - BEZCENNE :-P
Mucha - 2012-12-02, 20:22
:
Nie słuchaj Paweł. Jak cos to we wtorek jestem znowu w Mediolanie, możesz mi go przekazać :-P
Yavox - 2012-12-02, 20:29
:
Paweł, nada się, jeżeli potraktujesz go jako narzędzie tymczasowe, zdając sobie sprawę z jego niedoskonałości:

1. Z czasem możesz potrzebować kołowrotka z uchwytem obróconym o 90 stopni w stosunku do tego Twojego - żeby móc go trzymać tą ręką, na której masz założone główne światło na uchwycie goodmana. Jeżeli planujesz, że kołowrotek będzie Ci do czegoś potrzebny to z pewnością interesuje Cię coś więcej, niż rycie mułu na dnie jeziora - tak więc ewolucja w stronę bardziej "technicznej" konfiguracji jest jakoś tam prawdopodobna.

2. Może się okazać, że rozwijanie linki nie działa najlepiej z braku możliwości dania jakiegoś oporu, który by utrudniał kręcenie się bębna. Śrubą tego nie zrobisz, bo ona blokuje całkowicie. Palcem może być Ci niewygodnie sięgnąć i przytrzymywać, przez co kołowrotek może mieć tendencję do nadmiernego rozwijania się z rozpędu, po kopnięciu płetwami czy machnięciu ręką.


Obu niedogodnościom (jeżeli wystąpią) możesz zaradzić - uchwyt przy odrobinie kombinacji da się przenieść na stronę osi, aby dać lekki opór w kręceniu się można przewlec wzdłuż gumę bungee tak, aby nieco hamowała bęben (trzeba wywiercić do tego dwie dziury - z przodu i z tyłu elementu, w którym zamocowana jest szpula).

Trudno powiedzieć, jak będzie się zachowywał kołowrotek jak Ci spadnie trochę linki i będzie trzeba to pod wodą porządkować. Dużą gałę z boku (tą w osi, na moje oko przeszkadzającą w machaniu korbą) bym wymienił na mniejszą - no chyba, że tam właśnie jest regulacja siły potrzebnej do kręcenia szpulą - jeśli tak, to zwracam honor dot. pkt 2 - piszę co mi się wydaje z tego, co widzę, nie znam tego modelu.
PawelM - 2012-12-02, 20:51
:
Na pewno chcę się rozwijać dalej w kierunku wraków i jaskiń. Może nie jakichś trudnych technicznie, z jakimiś przeciskami itd, itp, po prostu chciałbym być na tyle wyszkolony żebym mógł bezpiecznie wpłynąć do "jakiejś" groty i być przygotowany na wszelkie ewentualności.
A co do tej dużej gałki w osi szpuli,to ona jest właśnie do regulacji oporu obracania bębna.
Tak poza tym to przede mną jeszcze droga daleka, dopiero w połowie stycznia zaczynam AOWD, a i już wiek też niezbyt odpowiedni na rozpoczynanie "kariery" ;-) , no ale na zdrowie i brak formy to nie mogę narzekać.
P.s.
Znalazłem sklep internetowy w którym jest ten (chyba, sądząc po rozmiarach tego co mam) kołowrotek, i jest napisane że jest na szpuli 100m linki.
Jarek Andrzejewski - 2012-12-02, 20:59
:
Na divetreku są dwa opisy przeróbki (dostępne po zalogowaniu, więc nie wiem czy masz dostęp - przytoczę swój poniżej, to ta część kursywą):

http://www.divetrek.com.p...opic.php?t=2849

http://divetrek.com.pl/forum/viewtopic.php?t=7516

Wpadł mi w ręce (w zasadzie w cenie karabińczyka i sznurka) kołowrotek scubatecha (taki albo taki - nie mam pewności, bo ze zdjęć nie wynika, a sznurka nie mierzyłem).

W oryginale wygląda to mniej więcej tak:




Miałem okazję pływać z kołowrotkiem halcyona albo podobnym i zdecydowanie wygodniejszy wydaje się uchwyt prostopadły do szpuli.

Mam więc pomysł na ulepszenie tego mojego.

Oto części składowe:



Pomysł polega na wykonaniu 2 dodatkowych otworów (zaznaczone na zdjęciu) i przykręceniu rączki z przeciwnej strony szpulki niż korbka.



Tak to mniej więcej będzie wyglądało po skręceniu...



...a tak w żelaznym uchwycie niżej podpisanego:



Pozostają dwie kwestie:

- czy karabińczyk przymocować śrubką i uszkiem, jak w oryginale (wtedy "dyndałby" w prawym górnym rogu powyższego zdjęcia) czy może lepiej zrobić otwór w rączce w okolicy palca wskazującego (symetrycznie względem tego otworu, który widać u dołu rączki na przedostatnim zdjęciu) i przypinać doubleenderem?

- blokowanie szpuli (plastikowe oryginalne pokrętło wypada teraz wewnątrz rączki).
Mam zamiar usunąć oring, który jest nakładany na ośkę szpulki, bo zauważyłem, że wtedy można skręcić ją na tyle mocno, że nie rozwija się. Ewentualnie wywiercę i nagwintuję otwór naprzeciw brzegu szpuli (u góry) i będę dokręcał śrubę do jej krawędzi.

Ma to sens?

PawelM - 2012-12-02, 21:31
:
Wielkie dzięki za odpowiedź i opis przeróbki! Proszę także innych użytkowników o wyrażenie opinii i czy warto, kosztem niewielkiego nakładu pracy, takiej modyfikacji dokonać :-)
Bogusław Chmielnik - 2012-12-02, 21:52
:
Hej.

Linki kołowrotków "uwielbiają się " plątać pod wodą. :-?

W moim odczuciu niezawodności oraz wygoda użytkowania to kryteria jakimi warto się kierować przy zakupie kołowrotka.

Przez niezawodność rozumiem sposób działania kołowrotkiem w sposób uniemożliwiający zaplatanie się linki tj. - wplatanie się pomiędzy bęben a rączki czy tęż inne boczne elementy kołowrotka stanowiące widełki ruchomego bębna kołowrotka.
Przestawiona sytuacja ma miejsce gdy prowadnica - szczelina prowadząca linkę podczas zwijania jest szersza niż sam bęben.
Jednocześnie zwijanie linki pod kątek może spowodować powyższe.

Newralgiczne miejsce.



Paweł zwróć uwagę czy linka kołowrotka podczas zwijania może wplątać się miedzy bęben a rączkę. Zwłaszcza w sytuacji gdy zwijana linka prowadzona będzie ukośnie względem osi kołowrotka.
Jarek Andrzejewski - 2012-12-02, 21:58
:
IMHO może się wplątać.
Można tam powiązać sprytnie gumkę bungee "uszczelniającą" szpary.

A to kolejny mój "pomysł teoretyczny" (też "przedruk" z DT):
(Włodek Kołacz ponoć to rozwiązanie stosuje)

Wpadł mi do głowy taki pomysł na ulepszenie kołowrotka skrzynkowego zapobiegające owijaniu się linki wokół ośki szpulki w szparze między obudową a szpulką.



Wokół boku szpuli umieścić "kółko-daszek" przylegające do skrzynki kołowrotka i zakrywające w całości szparę między szpulką a skrzynką. Kółko to po prostu paromilimetrowy odcinek rury (sięgający mniej więcej do części, gdzie nawijana jest linka).

Średnica wewnętrzna "daszka" może być niewiele większa niż średnica zewnętrzna szpulki - a wtedy żeby zawinąć linkę wokół osi szpulki trzeba by ją wcisnąć "pod daszek" na około połowie obwodu, co pewnie byłoby trudne do wykonania nawet celowo.


Legenda:
zielone - ścianka (obudowa) kołowrotka
czarne - brzeg szpulki
żółte - oś szpulki
czerwone - "daszek" osłaniający szparę między czarnym a zielonym


Jeszcze dodam: ponieważ w kołowrotku tu opisanym jest tylko "ramka" wokół szpulki (a nie "ścianka", to trzeba by zastosować coś w rodzaju "denka od słoika" a nie tylko odcinek rurki.
PawelM - 2012-12-02, 22:01
:
Bogusław Chmielnik napisał/a:
Paweł zwróć uwagę czy linka kołowrotka podczas zwijania może wplątać się miedzy bęben a rączkę. Zwłaszcza w sytuacji gdy zwijana linka prowadzona będzie ukośnie względem osi kołowrotka.

Trudno mi w tej chwili odpowiedzieć na to pytanie, gdyż już spakowałem "klamoty" ale jutro wieczorkiem opiszę jak wygląda sytuacja.
Może to zdjęcie trochę rozjaśni sytuację:

Bogusław Chmielnik - 2012-12-02, 22:19
:
To miejsce nas interesuje:


PawelM - 2012-12-03, 22:02
:
Bogusław Chmielnik napisał/a:
Paweł zwróć uwagę czy linka kołowrotka podczas zwijania może wplątać się miedzy bęben a rączkę. Zwłaszcza w sytuacji gdy zwijana linka prowadzona będzie ukośnie względem osi kołowrotka.


Dziś zrobiłem małą próbę, tj.odwinąłem ok. 10- 12m linki i nawinąłem pod kątek ok. 45 stopni. I oto jak to wygląda:



Linkę nawijałem dość luźno, pod kątem mniej-więcej widocznym na zdjęciu.
A tu zdjęcie "od spodu":



Mimo kilku prób linka nie wplątała się, a wręcz klinowała o część rączki z otworem prowadzącym.
YaCa - 2012-12-03, 22:17
:
Jak bedziesz mial okazje zrob podobny test pod woda, ciekaw jestem czy wyjdzie podobnie
Włodek K - 2012-12-03, 23:26
:
Jarek Andrzejewski napisał/a:
(Włodek Kołacz ponoć to rozwiązanie stosuje)

Tak, stosuję podobne co do idei rozwiązanie ale nie mogę pokazać bo może być uznane za reklamowanie się.
Yavox - 2012-12-04, 05:21
:
Włodku, jak nie masz nic przeciwko temu to ja Cię mogę zareklamować :) Tylko kołowrotek muszę wpierw od Majkiego zabrać, bo od powrotu z korytarzy Winnicy dwa tygodnie temu nie miałem czasu nawet przywieźć do domu szpeju i wszystko tam u Michała leży i gnije ;)
Jarek Andrzejewski - 2012-12-04, 09:00
:
Włodek K napisał/a:
Jarek Andrzejewski napisał/a:
(Włodek Kołacz ponoć to rozwiązanie stosuje)

Tak, stosuję podobne co do idei rozwiązanie ale nie mogę pokazać bo może być uznane za reklamowanie się.


A jeśli bardzo poproszę o zdjęcia i szczegóły, to odium spadnie na mnie? To bardzo poproszę :-)
PawelM - 2012-12-04, 20:28
:
YaCa napisał/a:
Jak bedziesz mial okazje zrob podobny test pod woda, ciekaw jestem czy wyjdzie podobnie

Na pewno nie omieszkam zrobić takiej próby, o ile kołowrotek nie zostanie wcześniej zmodifikowany. :-)

Włodek K napisał/a:
Tak, stosuję podobne co do idei rozwiązanie ale nie mogę pokazać bo może być uznane za reklamowanie się.

W tym miejscu ja również podepnę się do prośby kolegów, o udostępnienie fotek :notworthy: Chętnie skorzystam z rad bardziej doświadczonych kolegów, a że majsterkować lubię i potrafię, to może kołowrotek nie doczeka próby pod wodą, w wersji obecnej :-P
sativ - 2012-12-04, 22:03
:
....Kołowrotek Włodka jest magiczny. Najlepszy kołowrót z "dużą dziurą" jaki trzymałem w łapkach. W dodatku cena jest na prawdę przystępna.
[tak, właśnie wjeżdżam z hamską reklamą- ale Włodek niestety jest na to za porządny, więc ktoś musi ;)]

Dzięki temu że szpula jest schowana w okładkach, nie ma szans na splątanie linki "pomiędzy obudowe i szpulę". Dzieki temu że amelinowy- nie wiem czy da się go zniszczyć, na razie mimo usilnych prób mi sie nie udało;)

Najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie byłoby sprzedać go tak jak stoi i uśmiechnąć sie o takie cudo. Mam nadzieję że Włodek zamieści kilka zdjęć konstrukcyjnych ;)...


YaCa - 2012-12-04, 22:12
:
fota wyciata chyba z filmu, masz moze film ??
sativ - 2012-12-04, 22:21
:
.... Mam teraz jakieś 50h zaległych filmów spod wody do posklejania.... :monkey: :-? Ten niestety jest doświetlany gralem GL7 [za duże skupienie] i kręcony starą gopro przez partnura, z kasku- więc nie jest jakiś rewelacyjny ;) Ale coś przy chwili wolnej się pomontuje...
Włodek K - 2012-12-05, 00:27
:
sativ napisał/a:
....Kołowrotek Włodka jest magiczny. Najlepszy kołowrót z "dużą dziurą" jaki trzymałem w łapkach. W dodatku cena jest na prawdę przystępna.
[tak, właśnie wjeżdżam z hamską reklamą- ale Włodek niestety jest na to za porządny, więc ktoś musi ;)]

Dzięki temu że szpula jest schowana w okładkach, nie ma szans na splątanie linki "pomiędzy obudowe i szpulę". Dzieki temu że amelinowy- nie wiem czy da się go zniszczyć, na razie mimo usilnych prób mi sie nie udało;)

Najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie byłoby sprzedać go tak jak stoi i uśmiechnąć sie o takie cudo. Mam nadzieję że Włodek zamieści kilka zdjęć konstrukcyjnych ;)...

Obrazek


Zostałem poproszony aby się nie reklamować więc dość głupio bym się czół gdyby to potraktowano jako reklamę. Zaraz prześlę zainteresowanym link z trzema fotkami.
Yavox - 2012-12-05, 00:52
:
Kto Cie prosil, zebys sie nie reklamowal?

Jak tecline zrobi latarke to mozna o niej pisac, ale jak Wlodek zrobi kolowrotek to juz nie?
Bogusław Chmielnik - 2012-12-05, 08:47
:
Dzień dobry.

Paweł przepraszam za to, że odbiegamy od tematu jednak spraw istotnych dla funkcjonowania forum wolałbym nie pozostawiać bez wyjaśnienia.

Forum TN to min. miejsce na rzeczową dyskusje dotyczącą sprzętu nurkowego.
Wymiana doświadczeń, opisy, zdjęcia, wskazywanie plusów i minusów posiadanego sprzętu oraz stosowanych konfiguracji są tu bardzo mile widziane.

Jak na każdym forum obowiązują tu pewne zasady, które docelowo mają ułatwiać korzystanie z forum.

Forum Techniki Nurkowania to również miejsce na rzeczową reklamę.
Wątki typowo komercyjne powinny być umieszczane w dziale:Posty informacyjno - reklamowe
Użytkownicy forum, którzy z jakiś przyczyn nie są zainteresowani forumową reklamą mogą w swoim profilu wyłączyć widzenie działu reklam.
:arrow: Sprawy forum » Czy chcesz widzieć dział: Posty informacyjno - reklamowe?

Przestrzeganie owych zasad pozwala zachować porządek oraz przejrzystość forum umożliwiając tym samym wygodne i sprawne czytanie, archiwizowanie jak również późniejsze odszukiwanie informacji.

Z uwagi na powyższe użytkownicy forum umieszczający linki do swoich sklepów oraz innych komercyjnych ofert nurkowych w innych niż dział: Posty informacyjno - reklamowe proszeni są o przestrzeganie regulaminu forum oraz umieszczanie swoich reklam w przeznaczonym do tego celu dziale.
Więcej o reklamach: na Forum Techniki Nurkowania

Aby wyjaśnić sprawę do końca:
Włodek K napisał/a:
Zostałem poproszony aby się nie reklamować

Włodku napisz proszę przez kogo i przedstaw dokładnie jakiej treści prośbę otrzymałeś.
Włodek K - 2012-12-05, 09:28
:
Bogusław Chmielnik napisał/a:
Zostałem poproszony aby się nie reklamować

Włodku napisz proszę przez kogo i przedstaw dokładnie jakiej treści prośbę otrzymałeś.


Skoro to proszę.

Witam.

Uprzejmie proszę abyś swoje komercyjne posty umieszczał w stosownym dziale.

Regulamin forum dostępny:TU

Z góry dziękuje.

_________________
Pozdrawiam
Bogusław "Bogen" Chmielnik

Przy czym jeśli autor projektu zaczyna pisać o swoim wyrobie to zawsze będzie to reklamowaniem się w formie zawoalowanej. Aby treść była uznana za reklamową nie muszą być zamieszczone odniesienia do innych stron w tym np sklepowych. Ponieważ ten dział nie jest tym w którym można to stąd moje wątpliwości. Myślę że uzasadnione
YaCa - 2012-12-05, 11:33
:
I wszystko jasne ;)
Co innego zaprezentowac swoj kolowrotek i opisac jego dzialanie wady i zalety a co innego napisac "Mam i sprzedaje taki kolowrotek" w stosownym dziale, dzieki temu bedzie wiekszy lad i sklad ;)

Dawaj foty i opis kolowrotka plus chyba w Twoim interesie Wlodku jest ze jak takowe sprzedajesz to umiesc info w dziale gielda, my Wiemy ze chcesz takowy sprzedac, na forum w odpowiednim dziale jest jego opis i wszystko jest jak byc powinno.
Nikt nie zabronil Ci przeciez opisania tego kolowrotka, tylko mozna to zrobic w niekomercyjny sposob w tym dziale a juz komercyjnie wystawic info w odpowiednim. Ale przeciez kto jak kto, ty to wiesz ;)
Wiec czekam na opis
Bogusław Chmielnik - 2012-12-05, 13:04
:
Dziwna sprawa :scratch:
Włodku z której części mojej wiadomości:
Cytat:
Uprzejmie proszę abyś swoje komercyjne posty umieszczał w stosownym dziale.
Regulamin forum dostępny:TU
Z góry dziękuje.

wynika zakaz reklamy na forum o którym piszesz poniżej :?:
Włodek K napisał/a:
Zostałem poproszony aby się nie reklamować więc dość głupio bym się czół gdyby to potraktowano jako reklamę.

Jednocześnie z Twojej wypowiedzi dla innych forumowiczów płynie jasny przekaz - na tym forum nie można umieszczać reklam. I nie ma tu znaczenia czy to ten czy inny dział.
Nie polega to na prawdzie.
Filip - 2012-12-05, 18:25
:
Cześć, razem z Witkiem miałem okazję doglądać ten kołowrotek w akcji. Przez 4 dni cioraliśmy go po różnych dziwnych miejscach i ani razu nie zawiódł. Poza tym, że nie potrafi sam podnosić fragmentów ostemplowania szybu z poręczówki. Do teraz nie mogę wyjść z podziwu dla prostoty rozwiązania problemu z klinującą się poręczówką. Jeżeli chodzi o francuskie kołowrotki spokojnie można porównać go z funkcjonalnością sprawdzonej konstrukcji jaką jest alpinur.

//Kamerę miałem pierwszy raz na kasku więc nie spodziewał bym się po filmie jakiś wodotrysków :)