Strona główna » Technika - artykuły » Ogrzewanie firmy LOLA
- Ogrzewanie firmy LOLA (16/02/2010)
W skład zestawu wchodzą:
1. akumulator z regulacją.
2. redukcja pod zawór suchego skafandra lub zawór.
3. uchwyt do akumulatora.
4. kamizelka grzewcza.

Elementy ogrzewania:
Akumulator z 3 stopniową regulacją.


Wspomniana regulacja była jednym z kryteriów wyboru zakupy sprzętu. Konkurencyjne ogrzewanie firmy yellowdiving nie posiada żadnej regulacji, co nie do końca mi odpowiadało. Założenie jest takie: ciepła ile JA chce...
Przewód kanistra łączy się zaworem suchego skafandra złączem.

Zawór w SS z przykręconą zaślepką.

Bez zaślepki - przygotowany do podłączenia przewodu akumulatora.

Od wewnętrznej strony zawór SS posiada przewód, który podpinamy do kamizelki.

Kamizelka budową przypomina kamizelki kuloodporne ( + oraz - tego rozwiązania za chwilę).

Widoczne " paski " ogrzewające.

Kabel złącza.

Wtyczka.

Kolejnym kryterium wyboru LOLI była mobilność zestawu.
Złącze przez zawór SS umożliwia błyskawiczny demontaż oraz instalację ogrzewania w innym SS. Dość szybko przekonałem się, iż był to dobry wybór, gdy podczas nurkowań w Hemmoor posłuszeństwa odmówił mój główny skafander. Oczywiście, jeśli ktoś posiada jeden SS pozostaje tylko kwestia kosztów mokrego przepustu, dziurawienia skafandra oraz ewentualnego braku możliwości pożyczania ogrzewania.
Niestety z zasłyszanych informacji typ zaworu, jaki stosuje LOLA odnotował przypadki zaśniedzenia i puszczenia wody. Osobiście do tej pory nie odnotowałem wymienionym problemów.
Na pewno sytuacja wygląda inaczej, gdy większość nurkowań realizujmy w słonej wodzie.
Wydaje mi się, że korzystanie z tego typu złącza w słonej wodzie wymagałoby płukania jego elementów słodką wodą.
Kamizelka:
Jej obecność odczuwamy na powierzchni oraz nieco mniej pod wodą. Sztywność rekompensuje fakt, iż nie napotka nas nieprzyjemność połamania przewodów grzewczych, jakie w swym zestawie montuje YD.
Czy jestem zadowolony z podsiadanego zestawu TAK.
Do tej pory nie odnotowałem żadnych problemów a komfort podczas grzania jest rewelacyjny.
Zimowe nurkowania oraz te głębsze nurkowania w zimniejszej wodzie jak również realizowane w rezerwowym termicznie chłodniejszym sprzęcie dały mi pewien pogląd na kwestie stosowania ogrzewania w trakcie nurkowania.
Pierwsze to takie, że ogrzewanie to rewelacyjna sprawa.
Gdybym wiedział, jak bardzo wzrasta komfort nurkowania posiadacza " grzania" nie czekałbym tak długo z zakupem.
Widok akumulatora pod wodą...




